poniedziałek, 12 listopada 2018

Stan Lee nie żyje


To koniec pewnej epoki. Nie żyje Stan "The Man" Lee, twórca bądź współtwórca wielu ikonicznych herosów Marvela. Miał 95 lat.

Można by pisać jak to na współpracy ze Stanem wyszli Kirby czy Ditko, ale nie jest to odpowiedni czas, by mówić źle o zmarłym. Lee nie można ująć tego, że maczał palce w powoływaniu do życia bohaterów, których teraz - za sprawą filmów - zna cały świat. I był niekwestionowanym mistrzem marketingu i sprzedawania Marvela (oraz samego siebie) jako najbardziej cool rzeczy pod słońcem.

Jego krótki epizod z DC nie zebrał wyjątkowo przychylnych recenzji, ale jest on wart odnotowania, chociażby ze względu na sam pomysł wyjściowy. Mowa tu o JUST IMAGINE STAN LEE CREATING THE DC UNIVERSE:

Jedyne cameo Stana Lee w filmach DC, ale zagrał w nim samego siebie:

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza