Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ethan van sciver. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ethan van sciver. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 października 2024

DC BOHATEROWIE I ZŁOCZYŃCY TOM 84 - GREEN LANTERN: ODRODZENIE

Nareszcie! Po wielu latach wyczekiwania wreszcie doczekałem się w polskiej wersji językowej komiksu GREEN LANTERN: REBIRTH (nie mylić z inicjatywą Rebirth/Odrodzenie z roku 2016), który rozpoczął w 2004 roku wielką sagę Geoffa Johnsa poświęconą Zielonym Latarnikom. Lepiej późno, niż wcale. I do tego pod koniec października mija równo 20 lat od premiery tej przełomowej mini serii, a zatem całkiem przypadkowo (tak zakładam) Hachette wstrzeliło się idealnie z premierą tego albumu. Oprócz głównej mini serii otrzymujemy dodatkowo trzy zeszyty ongoingu GREEN LANTERN, jaki wystartował zaraz po jej zakończeniu. Jest co czytać i nad czym się zachwycać.

czwartek, 28 października 2021

DC BOHATEROWIE I ZŁOCZYŃCY TOM 6 - FLASH: ODRODZENIE

Tym razem osoby marudzące zawsze i wszędzie na to, że taka czy inna kolekcja to dubel na dublu i dublem popychany, wyjątkowo mogą sobie zrobić wolne. Oto bowiem ukazał się tom szósty wydany w ramach BOHATEROWIE I ZŁOCZYŃCY, czyli absolutna świeżynka, jeśli chodzi o polski rynek komiksowy. I tutaj mała ciekawostka - również w przypadku WKKDC dopiero tom 6 był nowością, zaś poprzedzające go odsłony to powtórki. FLASH ODRODZENIE nie ma nic wspólnego z FLASHEM Joshuy Williamsona, który od roku 2017 wydawany jest w Polsce przez Egmont. Pierwsze tytułowe odrodzenie Barry'ego Allena pochodzi z roku 2009, a architektami tej historii są Geoff Johns oraz Ethan Van Sciver, czyli dokładnie ten sam duet, który kilka lat wcześniej przywrócił w niesamowity sposób do pełni chwały Hala Jordana. Czy z Flashem udało im się powtórzyć wcześniejszy sukces?

środa, 29 stycznia 2020

GREEN LANTERN BY GEOFF JOHNS VOL. 1

Nie jest łatwo być Zieloną Latarnią w Polsce. Komiksy z Halem Jordanem i spółką pojawiły się w naszym kraju już w 1992 roku, dzięki wydawnictwu TM-Semic. Niestety, tytuł ten nie przyjął się za dobrze, o czym świadczy doskonale jego kasacja już dwa lata później. Czytelnicy dostali potem co prawda jeszcze GREEN LANTERN: OPOWIEŚĆ GANTHETA w ramach jednego z Wydań Specjalnych z 1995 roku, zaś Hal Jordan i jego koledzy pojawiali się epizodycznie w SUPERMANIE, lecz nie ma co ukrywać – TM-Semica Zieloni nie podbili. I tak przeskakujemy do Egmontu, który w 2003 roku zaskoczył i opublikował komiks DZIEDZICTWO GREEN LANTERNA. Ten jednak nie zachwycił czytelników, a i podobno nie sprzedał się najlepiej. Czekaliśmy więc dalej i to bardzo długo, ponieważ kolejny komiks z GREEN LANTERN w tytule pojawił się dopiero w 2017 roku. Najpierw Eaglemos w ramach Wielkiej Kolekcji Komiksów DC wydał w czerwcu owego roku GREEN LANTERN: TAJNA GENEZA, zaś w listopadzie Egmont opublikował pierwszy tom HAL JORDAN I KORPUS ZIELONYCH LATARNI. W tym pierwszym pojawiły się jeszcze trzy tomy z Halem w roli głównej, zaś drugi z wymienionych po 4 tomie padł ofiarą kasacji. Na szczęście, niedawno otrzymaliśmy NAJCZARNIEJSZĄ NOC – event który rozlał się na całe uniwersum DC, ale w centrum miał Latarników, zaś niedługo pojawi się pierwszy tom serii GREEN LANTERN z runu Granta Morrisona. Nic jednak nie wskazuje na to, byśmy w najbliższym czasie mieli okazję zapoznać się po polsku z kompletnym runem Geoffa Johnsa – jednym ze zdecydowanie najsłynniejszych w historii Hala Jordana i spółki.

niedziela, 31 marca 2019

WKKDC #68 - GREEN LANTERN: ZEMSTA GREEN LANTERNÓW

Wielka Kolekcja Komiksów DC? Też mi coś. Raczej ”Wielki przegląd komiksów z Batmanem i Supermanem oraz okazjonalnymi wyjątkami”. Z pewnością wielu z Was tak sobie nieraz pomyślało o wydawanej przez Eaglemoss serii i nie ukrywam, że sam do tego grona należałem. Jakoś tak w głowie mi się nie mieściło to, że w początkowo zapowiedzianej sześćdziesiątce tomów był tylko JEDEN, który miał w tytule obok siebie tylko dwa słowa – Green Lantern. Była to TAJNA GENEZA z WKKDC #23. Owszem, na łamach 58 tomu dostaliśmy jeszcze wspólne przygody Zielonej Latarni i Zielonej Strzały, które były naprawdę kapitalnym komiksem, ale to wciąż duet, który nawet nie opuścił powierzchni Ziemi. Hal Jordan, Kyle Rayner czy John Stewart pojawiali się co prawda w wielu odsłonach WKKDC, lecz zawsze jako członkowie Ligi Sprawiedliwości. Tymczasem mitologia Zielonych Latarni pełna jest kosmicznych komiksów, które można było spokojnie tak zamieścić. W końcu pojawia się informacja o przedłużeniu kolekcji i tytułach, które w jego skład wejdą. I oto jest! Dwa kolejne tomy z runu Geoffa Johnsa! Pierwszy i drugi? Ależ skąd, to by było zbyt logiczne. Skoro dostaliśmy swego czasu piąty, to teraz czas na trzeci i czwarty…

czwartek, 28 lutego 2019

HAL JORDAN I KORPUS ZIELONYCH LATARNI tom 4: ROZŁAM


Poprzednie przygody Hala Jordana i spółki w ramach inicjatywy DC ODRODZENIE szczególnie mnie nie porwały. Reprezentowały poziom poprawnego czytadła, czasami zaskakując jakimś miłym wątkiem na trzecim planie albo sceną bazującą na długoletnim budowaniu naszego przywiązania do konkretnych postaci (głównie przez Geoffa Johnsa). Czy jednak tomowi numer 4 będącemu kulminacją głównego wątku — który przewija się w tej serii od pierwszego tomu — udało się wyrwać z kosmicznego sektora fabuł średnich i choć na chwilę zabrać nas w podróż do naprawdę ciekawych obszarów przestrzeni kosmicznej?

sobota, 6 stycznia 2018

HAL JORDAN I KORPUS ZIELONYCH LATARNI tom 1: PRAWO SINESTRO

Hal Jordan, to postać, którą pamiętam jeszcze z czasów TM-Semic. Drugi zeszyt SZMARAGDOWEGO ŚWITU był jednym z pierwszych komiksów DC, jakie przeczytałem w swoim życiu. Lekko narwanego pilota polubiłem jednak dopiero, gdy Geoff Johns przywrócił go do życia. Czasy jego rządów w kosmicznym zakątku uniwersum DC Comics były chyba najlepszymi w historii dla fanów Korpusu Zielonych Latarni. Od ich zakończenia jednak – pomimo sporego sentymentu – zaglądałem do historii o kosmicznych policjantach dość sporadycznie. Kiedy jednak pierwszy tom HALA JORDANA I KORPUSU ZIELONYCH LATARNI wydano w Polsce, musiałem po niego sięgnąć. Czy jednak była to dobra decyzja?

poniedziałek, 25 września 2017

HAL JORDAN AND THE GREEN LANTERN CORPS VOL. 2: BOTTLED LIGHT


Powracamy do kosmicznego zakątka DCU, gdzie rozgrywa się akcja jednej z dwóch serii wydawanej w ramach Rebirth, które skupiają się ściśle na tematyce związanej z Korpusem Zielonych Latarni. Wydarzenia z końcówki poprzedniego tomu pozostawiły po sobie kilka intrygujących pytań związanych z przyszłością niemiłosiernie ostatnimi czasy doświadczanego przez los GLC (i nie tylko), a tym samym zachęciły do sięgnięcia po drugi tom. Ponieważ Venditti pokazał swoje lepsze oblicze wraz z nastaniem Rebirth , a także wbrew początkowym obawom nie zniechęcił mnie do dalszego śledzenia losów pisanej przez siebie serii, dlatego też ze sporymi oczekiwaniami zdecydowałem się zaopatrzyć w BOTTLED LIGHT. Sprawdźmy zatem, co nowego słychać u Johna Stewarta, Soranik Natu oraz kierowanych przez nich, pozostałych posiadaczy pierścieni mocy.

poniedziałek, 6 marca 2017

HAL JORDAN AND THE GREEN LANTERN CORPS VOL. 1: SINESTRO'S LAW


Z komiksowym światem Zielonych Latarni jest akurat taka nietypowa sytuacja, że żadne szumne restarty i relaunche tak naprawdę ich nie dotykają. Ostatnia bardzo poważna (i przy okazji najlepsza) zmiana miała miejsce za sprawą Geoffa Johnsa w roku 2005. Zarówno New 52, jak i ostatnio Rebirth są kontynuacją jednej wielkiej telenoweli z udziałem Hala Jordana i jego kolegów, która teoretycznie co jakiś czas doznaje jakichś delikatnych, kosmetycznych zmian, ale w praktyce jest to kontynuacja wątków ciągnących się od ładnych paru lat. Zmienia się przeważnie ilość serii z rodziny GL, a niektóre postacie zmieniają tymczasowo barwy. Rebirth pokazało jednak na przykładach wielu serii, że można nie mieć styczności z wcześniejszymi przygodami/wersjami danej postaci, aby polubić dany tytuł i właśnie od tego etapu zacząć śledzić konkretny komiks. Czy z HAL JORDAN AND GLC jest podobnie, czy też jest to pozycja skierowana jedynie do starych wyjadaczy, dobrze obeznanych w tym kosmicznym zakątku DC?

środa, 28 września 2016

BATMAN - MROCZNY RYCERZ TOM 4: GLINA

Człowiek miał pełne prawo pomyśleć, że gdy po żenujących, dwóch pierwszych tomach cyklu BATMAN – MROCZNY RYCERZ, nastąpi zmiana na stanowisku scenarzysty na Gregga Hurwitza, to gorzej już być nie może. No i nie było, nowy scenarzysta dostosował się poziomem do swojego poprzednika, tworząc historię z udziałem Szalonego Kapelusznika, której lektura przyprawiała o ból głowy i rozstroje żołądka. W tym momencie powinienem powiedzieć „dość” i po czwarty, finałowy na szczęście tom, już sięgać nie powinienem. Tymczasem jakoś ciężko jest przejść obojętnie obok komiksu, na okładce którego widzi się nazwiska trzech naprawdę świetnych rysowników. Raz kozie śmierć, prawda?

sobota, 20 lutego 2016

CBN: Comic Book News #79



O REBIRTH pisaliśmy już sporo w osobnym newsie. Czas na pozostałe informacje z komiksowego świata DC, które uznaliśmy za warte odnotowania w minionym tygodniu. Zapraszamy do lektury!
*Dużo dzieje się w życiu Dicka Graysona. Niedawno znów przywdział kostium Nightwinga na kartach TITANS HUNT. Jak się okazuje, on i reszta pierwszych Teen Titans zmierzyli się kilka lat temu ze złowrogim Mr. Twisterem. Stało się wtedy coś, co sprawiło, że Tytani zapomnieli o tych wydarzeniach, samym istnieniu drużyny i wszystkim, co było z tym związane. Wraz z nimi zapomniał o tym cały świat. Teraz ich przeciwnik powrócił i bohaterowie muszą odzyskać pamięć, by wspólnie móc ponownie stawić mu czoła. Więcej w video z udziałem scenarzysty - klik.

wtorek, 17 listopada 2015

BATMAN - MROCZNY RYCERZ TOM 3: SZALONY

Recenzja komiksu BATMAN - THE DARK KNIGHT VOL. 3: MAD, który ukazał się w Polsce nakładem wydawnictwa Egmont jako BATMAN – MROCZNY RYCERZ TOM 3: SZALONY.


Gdy jeszcze ukazywał się w formie miesięcznika, BATMAN: THE DARK KNIGHT był tym komiksem z rodziny komiksów o Człowieku-Nietoperzu, do którego jakoś w ogóle mnie nie ciągnęło. Za każdym razem, gdy sięgałem po jakiś numer tej serii, kończyło się jedynie na rozczarowaniu i obiecankach, że więcej do tego tytułu nie wrócę. Pozostałe komiksy z Batmanem w roli głównej miały w tym samym czasie znacznie więcej do zaoferowania i prezentowały zdecydowanie wyższy poziom. Wróciłem jednak ponownie skuszony reklamami i zapowiedziami, że za stronę artystyczną odpowiadać będzie od numeru szesnastego znany z GREEN LANTERN: REBIRTH oraz FLASH: REBIRTH Ethan van Sciver.

środa, 6 maja 2015

THE FLASH: REBIRTH

Barry Allen po dwóch dekadach nieobecności powraca na łamy komiksów DC.


Znakomity duet twórców, którzy odpowiedzialni byli za przywrócenie do pełni chwały Hala Jordana, mowa oczywiście o scenarzyście Geoffie Johnsie oraz rysowniku Ethanie van Sciverze, decyduje się sięgnąć po jeszcze jedną istotną i zasłużoną dla świata komiksu postać. Barry Allen, bo to właśnie on jest tą wybitną jednostką, zginął w pamiętnym starciu z Anty-Monitorem podczas KRYZYSU NA NIESKOŃCZONYCH ZIEMIACH, aby po ponad dwudziestu latach nieobecności powrócić na kartach innego kryzysu, za który odpowiadał Grant Morrison. Przed Johnsem postawiono natomiast trudne wydawałoby się zadanie znalezienia miejsca dla „starego” Flasha w XXI wieku i odpowiedzenie na pytanie: jaki sens miało przywracanie zza grobu bohatera Srebrnej Ery, skoro Wally West w roli zastępcy okazał się znacznie lepszy i ciekawszy od swojego poprzednika?

wtorek, 18 listopada 2014

THE FURY OF FIRESTORM: THE NUCLEAR MEN VOL. 1: GOD PARTICLE

Nigdy nie pisało mi się zbyt łatwo o komiksach, które totalnie mi się nie podobają. Tym samym nie wpisuję się zbytnio w legendarną wręcz „polskość”, w myśl której narzekać lubimy zawsze, wszędzie, na wszystko i wszystkich bez wyjątków. No cóż, będę musiał jakoś przebrnąć przez tę bolączkę, której nazwa brzmi THE FURY OF FIRESTORM:  THE NUCLEAR MEN.