Pokazywanie postów oznaczonych etykietą amanda conner. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą amanda conner. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 sierpnia 2020

HARLEY QUINN TOM 5: GŁOSUJ NA HARLEY

Seria o Harley Quinn jest w naszych skromnych, DCManiakowych szeregach swoistym symbolem. Po zapoznaniu się z częścią serii z czasów Nowego DC Comics, za tą Odrodzeniową wersję nikt nie chciał się złapać. Tytuł tak przeskakiwał z rąk do rąk, aż w końcu kończyn brakło i niniejszy, na szczęście już ostatni tom tej serii, z braku laku trafił do mnie. Kiedyś obiecałem sobie, że będę czytał absolutnie wszystkie komiksy DC, które ukażą się w Polsce. Co prawda WKKDC szybko mnie zweryfikowało, ale jeśli nie liczyć kolekcji od Eaglemoss, to żwawo trwałem w swym postanowieniu przez dłuższy czas. Pękłem dopiero przy tej serii, bo udało mi się znieść dwa tomy. Trzeciego na DCManiaku nigdy nie zrecenzowaliśmy, a przy czwartym Dawid podjął rękawice… i momentalnie je rzucił. Uznałem więc, że skoro mamy tu do czynienia z ostatnim tomem serii, zaś na horyzoncie nie widać, by Egmont miał zamiar ją restartować pod szyldem Uniwersum DC, stwierdziłem, że ten ostatni raz się poświęcę.

wtorek, 14 stycznia 2020

HARLEY QUINN tom 4: NIESPODZIANKA


Nie zawsze dostajemy takie komiksy od Egmontu, jakie byśmy chcieli, czego doskonałym przykładem jest dla mnie właśnie omawiany album. Kiedy wydawnictwo ponownie sięgnęło po przerwane nagle przygody Flasha autorstwa Joshuy Williamsona, po cichu liczyłem, że podobny los spotka również niedokończoną serię HAL JORDAN I KORPUS ZIELONYCH LATARNI. Zamiast tego pojawia się informacja o wznowieniu po ponad rocznej przerwie perypetii Harley Quinn. Dla fanów postaci z pewnością jest to tytułowa niespodzianka, dla innych natomiast niekoniecznie. W środku znajdziemy również potwierdzenie, że za jakiś czas doczekamy się piątego tomu, na którym to swój długi run zakończył duet Conner i Palmiotti. Oczywiście nie należy upatrywać żadnego przypadku w takim, a nie innym terminie wznowienia tej serii, gdyż jak wiadomo już za chwilę czeka nas premiera filmu z HQ w roli głównej. Sprawdźmy zatem, z jakiego kalibru niespodzianką mamy do czynienia, i czy warto po ten komiks w ogóle sięgnąć.

wtorek, 3 lipca 2018

HARLEY QUINN tom 2: JOKER KOCHA HARLEY

Zdradzę Wam małą tajemnicę dotyczącą działalności DCManiaka. To, że wydawnictwo Egmont podsyła nam po jednym egzemplarzu recenzenckim każdego komiksu z DC już zapewne się połapaliście. Paczka trafia do mnie, zaś potem rozsyłam poszczególne albumy do konkretnych osób. Taki układ działa już od kilkudziesięciu miesięcy i generalnie spokojnie radzimy sobie z rozdysponowaniem tytułów pomiędzy recenzentów. Jeśli jednak zdarzy się, że pojawia się komiks, którego nikt nie chce ”przytulić”, obowiązek napisania tekstu spada na mnie, co nieraz kończy się tym, iż zmuszam się do przeczytania komiksu, który mnie totalnie nie interesuje i napisania o nim paru zdań. Jakoś tak dziwnie się składa, że za każdym razem gdy ostatnimi czasy coś takiego się zdarzyło, na okładce komiksu były dwa charakterystyczne słowa, od których już robi mi się niedobrze. Brzmią one: HARLEY QUINN.

sobota, 30 grudnia 2017

HARLEY QUINN TOM 1: UMRZEĆ ZE ŚMIECHEM


Nowe DC Comics zostało oficjalnie zakończone, zastąpione jednocześnie przez nową erę w dziejach komiksów DC, czyli Odrodzeniem. Zmiany zmianami, a tymczasem u Harley można śmiało powiedzieć, że wszystko zostało po staremu. Jedyną różnicą jest tylko symboliczny restart numeracji, a poza tym dostajemy bezpośrednią kontynuację tego, z czym mieliśmy do czynienia w sześciu tomach, jakie ukazały się z banerem Nowe DC Comics na okładce. Czy ktoś jednak dziwi się, że nie zdecydowano się na jakiś znaczący i drastyczny relaunch? Ja na pewno nie, bo jeśli coś zostało dobrze przyjęte przez publikę i niczym kura znosząca złote jaja cały czas przynosi oczekiwany dochód, to po co cokolwiek korygować. Przystępując do lektury komiksu UMRZEĆ ZE ŚMIECHEM miałem jasno sprecyzowane oczekiwania wobec tego komiksu. Spodziewałem się, że i tym razem twórcy zapewnią mi sporą dawkę szalonej, pędzącej w szybkim tempie do przodu oraz napakowanej specyficznym czarnym humorem akcji. Czy tak rzeczywiście było?

HARLEY QUINN tom 6: CAŁA W CZERNI, BIELI I CZERWIENI

Jeśli czytaliście moje recenzje dwóch poprzednich tomów przygód Harley Quinn, zapewne pamiętacie, iż delikatnie mówiąc, do gustu mi one nie przypadły. Do samego końca mocno liczyłem na to, że oceną ostatniej odsłony cyklu zajmie się ktoś inny z DCManiaków. No niestety, obowiązek ten spadł jednak na mnie i do lektury komiksu zabierałem się jak pies do jeża. Tymczasem lektura wcale nie okazała się tak bolesna. Co więcej, w kilku momentach naprawdę mi się podobało. I w sumie dobrze, ponieważ komiks, który zaraz pokrótce omówię, jest w końcu pożegnaniem z rozpoczętą w marcu 2013 roku linią ”Nowe DC Comics”.

czwartek, 28 września 2017

HARLEY'S LITTLE BLACK BOOK


Harley Quinn, której zupełnie nowe oblicze w ramach New 52 zaprezentowali Amanda Conner oraz Jimmy Palmiotti, zyskała z miejsca dużą popularność. Czy to się komuś podoba, czy też nie, seria z solowymi przygodami Harley umiejscowionymi głównie na wchodzącej w skład Brooklynu Coney Island okazała się strzałem w dziesiątkę, przez co twórcy co rusz raczyli nas jakimś okazjonalnym annualem, czy specialem. W pewnym momencie poszli jeszcze dalej wypuszczając mini serie poświęcone na rozwinięciu pewnych wątków, jak tego z udziałem Power Girl, czy Gangu Harleyek. Najnowszym eksperymentem, który rozpoczął się w trakcie New 52, a zakończył już w ramach Rebirth jest HARLEY'S LITTLE BLACK BOOK, czyli ustawienie na drodze tytułowej bohaterki różnych znanych postaci z DCU. Wszystko po to, aby jeszcze lepiej zintegrować nową Harley z resztą DCU. Zapowiadała się po raz kolejny solidna dawka absurdalnego humoru i w większości coś takiego właśnie dostaliśmy.

czwartek, 3 sierpnia 2017

HARLEY QUINN TOM 5: JOKER NIE ŚMIEJE SIĘ OSTATNI


Nie powiem może by na moją głowę posypały się gromy, ale po recenzji poprzedniego tomu serii HARLEY QUINN mojego autorstwa pojawiło kilka głosów wyrażających niezadowolenie z faktu, jak nisko oceniłem DO BRONI! Pomyślałem sobie więc, że może faktycznie nieco przesadziłem, może tamtego dnia humor mi nie dopisywał lub też po prostu nie odnalazłem geniuszu zawartego na kartach tamtego komiksu. Nieco wbrew mej woli, przyznaję, kolejna odsłona przygód panny Quinn także trafiła w moje recenzenckie łapska i jej obrońców ponownie rozczaruję. W moich oczach nie tylko poprawy nie ma, ale w zasadzie jest nawet gorzej.

Aha, tym razem zastosowałem nieco inną taktykę i recenzja jest odrobinę spoilerowa. Zatem czytacie dalszy ciąg na własną odpowiedzialność.

czwartek, 6 kwietnia 2017

HARLEY QUINN TOM 3: CMOK, CMOK, BANG, DZIAB!

Każdy kto czytał 2 pierwsze tomy serii HARLEY QUINN z New52 wie, jaka jest ta seria. Ma swój specyficzny humor, zamknięty krąg bohaterów i małe powiązanie z ogólnym uniwersum. A jednak historia z trzeciego tomu zaczyna zahaczać już bardziej o świat Batmana i jeszcze bardziej wyróżniać się humorem. Ale po kolei.

poniedziałek, 21 listopada 2016

HARLEY QUINN VOL. 5: THE JOKER'S LAST LAUGH


Niedawno miałem okazję przeczytać kolejne przygody bohaterki pisanej przez Palmiottiego oraz Conner, które standardowo dostarczyły sporą dawkę specyficznego humoru, a także doprowadziły do kolejnych istotnych zmian w życiu Harley. Piąty tom serii zatytułowany jest THE JOKER'S LAST LAUGH, co jednoznacznie wskazuje na to, z czym tym razem zmierzy się dziewczyna z Coney Island oraz jej oryginalni towarzysze przygód. Aby uratować miłość swojego życia Harley wraca do Gotham, gdzie staje twarzą w twarz ze swoją przeszłością oraz koszmarem w postaci klauna, na co z pewnością wielu czytelników długo czekało. 

piątek, 21 października 2016

HARLEY QUINN TOM 2: ZAMOTANA

Recenzja komiksu HARLEY QUINN VOL. 2: POWER OUTAGE wydanego w Polsce przez Egmont jako HARLEY QUINN TOM 2: ZAMOTANA.


Harley Quinn, która znów idzie na całość i daje niejeden powód do śmiechu. Amanda Conner oraz Jimmy Palmiotti już poprzednio pokazali, że znają się na rzeczy i potrafią wycisnąć z postaci Harley Quinn wszystko to, co najlepsze. Nie inaczej jest i tym razem, gdyż wymieniona para twórców nie trzyma się stereotypów, nie sięga po ograne i sprawdzone kawałki, a wręcz przeciwnie serwuje czytelnikom własną, pozbawioną wszelkich zahamowań wersję Harley. Wersję, której nie zobaczycie w żadnym innym komiksie z DC na okładce.

piątek, 5 sierpnia 2016

HARLEY QUINN VOL. 4: A CALL TO ARMS


W Polsce ukazał się całkiem niedawno tom pierwszy, za wielką wodą natomiast pojawiło się już czwarte wydanie zbiorcze, opisujące solowe przygody Harley Quinn pod kierownictwem Jimmy’ego Palmiotti’ego oraz Amandy Conner. Zbiór, na który nie ukrywam czekałem niecierpliwie, a to wszystko za sprawą świetnego tomu KISS KISS BANG STAB, którego końcówka zwiastowała kolejne, chyba jeszcze większe emocje w następnej odsłonie serii. Jak rzeczywistość pokazała, był to jednak z dużej chmury mały deszcz, czyli nie całkiem otrzymałem produkt, o jaki mi chodziło. Szczegóły poniżej.

wtorek, 14 czerwca 2016

HARLEY QUINN VOL. 1: MIEJSKA GORĄCZKA

Harley Quinn to prawdopodobnie jedna z najsłynniejszych, najbardziej uwielbionych przez popkulturę postaci z uniwersum DC. Ostatnio często traktowana jako swego rodzaju odpowiednik Deadpoola, równie niekonwencjonalny, zwariowany i rozpoznawalny. Jej sława wciąż wzrasta, szczególnie od kiedy ogłoszono, że będzie jedną z głównych bohaterek filmu Suicide Squad, a później być może też własnego.

niedziela, 14 lutego 2016

HARLEY QUINN VOL. 3: KISS KISS BANG STAB

Dzisiaj Walentynki, stąd też wybrany do recenzji komiks nie mógł być inny, niż ten z okładką (i częściowo także zawartością) klimatycznie pasującą do święta zakochanych.


Nie będę ukrywał, mam słabość do tej wersji Harley Quinn, jaką zaproponowali nam dwa lata temu Jimmy Palmiotti oraz Amanda Conner, i których odbiegająca przecież dalece od pierwowzoru wizja tej postaci jest dla mnie zdecydowanie najlepszą. Wizja, która budzi skrajne emocje. Dla jednych takie, a nie inne potraktowanie Harley jest po prostu nie do zaakceptowania, dla drugich, i ja się do nich oczywiście zaliczam, była to od samego początku decyzja ze wszech miar słuszna i trafiona. Sięgając po trzecie wydanie zbiorcze, miałem obawy o to, czy twórcom nie skończą się czasem pomysły, gdyż z każdym kolejnym zeszytem powinno być teoretycznie coraz trudniej serwować czytelnikom nadal zabawny, a do tego oryginalny materiał. 

czwartek, 4 grudnia 2014

HARLEY QUINN VOL. 1: HOT IN THE CITY

Recenzja pierwszego tomu przygód Harley Quinn, który całkiem niedawno ukazał się w ramach New 52.

Po występach na łamach serii SUICIDE SQUAD oraz udziale w głośnej historii Death of the Family Harley Quinn doczekała się wreszcie i jak najbardziej zasłużenie własnej, solowej serii w ramach New 52. Za projekt odpowiedzialne jest małżeństwo Amanda Conner oraz Jimmy Palmiotti, którzy postawili sobie za cel stworzenie komiksu tryskającego czarnym humorem, obfitującego w zaskakujące zwroty akcji, luźno powiązanego z resztą Universum DC i wymykającego się z ogólnie przyjętych standardów. Tom zatytułowany Hot in The City zbierający w sobie pierwszych dziewięć zeszytów pokazał, że scenarzyści wstrzelili się w gusta czytelników i doskonale czują pisaną przez siebie postać.