wtorek, 14 lutego 2017

TOP10 rzeczy, które chciałbym zobaczyć w 3. sezonie YOUNG JUSTICE

Mimo że wiadomość o powrocie YOUNG JUSTICE z 3. sezonem ma już swoje tygodnie, poza tym nie wiemy (chyba) jeszcze zupełnie nic. Nie znaczy to oczywiście, że nie możemy sobie pomarzyć, o czym będzie opowiadała trzecia seria serialu i tym właśnie jest ten artykuł, w którym wymieniam TOP10 rzeczy, które chciałbym zobaczyć w 3. transzy LIGII MŁODYCH (kolejność wartościująca, od tych najmniej pożądanych, do najbardziej). Zapraszam.

Hołd dla MŁODYCH TYTANÓW

Na długo zanim mieliśmy do czynienia z YOUNG JUSTICE, DC Comics zaproponowało nam serial MŁODZI TYTANI, który stanowił bardziej komediowe podejście do tematu. I chociaż taki klimat by się w LIDZE MŁODYCH nie sprawdził, pragnąłbym jednak, by twórcy nowego show postarali się jakoś oddać hołd temu staremu. Może by wprowadzić jakiegoś złoczyńcę wprowadzonego w TEEN TITANS? Albo pozwolić sobie na bardziej komediowy odcinek z Nightwingiem, Beast Boyem, Cyborgiem, Starfire i Raven w rolach głównych? Albo przeprowadzić dołączenie ostatniej trójki do zespołu w podobny sposób, w jaki miało to miejsce w TT? Możliwości jest zapewne co najmniej kilka i warto wykorzystać co najmniej jedną.

Dojrzalsze wątki romansowe

Nigdy nie byłem fanem wątków romansowych, ale nie oszukujmy się - nie uciekniemy od tego. Do tej pory jednak w tym zakresie w serialu mieliśmy do czynienia bardziej z teen-dramą niż poważnymi epizodami i chciałbym, by 3. sezon postarał się to zmienić. Nawet mimo tego, że głównymi bohaterami YOUNG JUSTICE są ludzie młodzi, część z nich jest już jednak na tyle stara, by twórcy mogli poruszyć tematy poważniejsze niż całowanie się za winklem czy wzdychanie do byłej dziewczyny.

Więcej Zatanny i Rocket

Ja wiem, że obie powyższe bohaterki w serialu należą już do Justice League, ale bądźmy szczerzy: ich staż w teamie był raczej krótki, i o ile Zatanna była jego członkinią na tyle długo, by zdążyła się nam pokazać z dobrej strony, to Rocket jest dla mnie jak książka, której okładkę mi pokazano, ale do środka zajrzeć już nie pozwolono. Czy to we flashbackach, czy w teraźniejszości chciałbym więc zobaczyć jeszcze obie heroiny współpracujące z zespołem jak za starych, dobrych czasów, których nie dane nam było ujrzeć.

Team-up Red Arrowa z Arsenalem

Wątki Red Arrowa i Arsenala to jedne z najciekawszych motywów w YOUNG JUSTICE, które jednak nigdy nie zostały moim zdaniem właściwie rozwinięte ani tym bardziej zamknięte. A jaki byłby lepszy sposób na naprawienie tego stanu rzeczy niż team-up starszego, zgorzkniałego, zapitego klona z wkurzonym i obrażonym na cały świat oryginałem? Z tego duetu można wyciągnąć naprawdę sporo i jeśli dostaniemy chociaż część tego, będę usatysfakcjonowany.

Flashback stories

Jedną z cech 2. sezonu YOUNG JUSTICE, która mnie najbardziej bolała, było przesunięcie akcji aż o 5 lat do przodu. Mimo że pozwoliło to pokazać znane już postacie w innym świetle i wprowadzić zupełnie nowych bohaterów, to jednak nie mogę pozbyć się wrażenia, że wiele mnie ominęło: transformacja pierwszego Robina w Nightwinga, okoliczności przyjęcia Zatanny i Rockette do Ligii Sprawiedliwych czy obecność Blue Beetle'a-Teda Korda, Tuli albo Jasona Todda w zespole to tylko niektóre z przykładów. Dlatego też nie miałbym nic przeciwko temu, by obok odcinków posuwających do przodu główną intrygę sezonu pojawiły się także takie skupiające się na przeszłych wydarzeniach, co pasowałoby mi dużo bardziej niż zapychacze o babskich spotkaniach lub walkach z jednoodcinkowymi złoczyńcami.

Nowi, młodzi złoczyńcy

Mimo że w serialu zawsze mieliśmy do czynienia z wieloma świetnymi złoczyńcami, był z nimi jeden problem: byli wyraźnie starsi od głównych bohaterów, przez co średnio sprawdzali się jako ich nemezis. Dlatego tęz chciałbym, by w sezonie 3. młodzi herosi dostali dobrych, groźnych i powracających villainów w swoim wieku (do tej pory byli oni boleśnie jednostrzałowi), co otworzy nowe możliwości fabularne i stworzy inną dynamike między tymi dobrymi a tymi złymi. HIVE czy Fearsome Five to pierwsze, co przychodzi mi do głowy, ale przecież nie trzeba na tym poprzestawać i można popuścić wodze wyobraźni.

Nowi bohaterowie

Mimo że YOUNG JUSTICE zaprezentowało nam sporą galerię młodych i niemłodych bohaterów, włączając w to postacie o nikłej komiksowej popularności (typu Sportsmaster lub Lagann), to jednak nieobecność kilku "gwiazd" wciąż kłuje w oczy. Lista młodych herosów i heroin, którzy wciąż czekaja na debiut serialu jest bardzo długa, że wspomnę tylko Cyborga, Starfire, Raven, Supergirl, Ryana Choi i Kyle'a Raynera. Postacie te mają liczne grono fanów, którzy byli wniebowzięci, mogąc zobaczyć swoich ulubieńców w świetnym serialu, a nawet jeśli ktoś ich nie lubi, nic nie stoi na przeszkodze, by po obejrzeniu serialu zaczął.

UNDER THE RED HOOD storyline

Jeden z bardzo prawdopodobnych wątków, który można by uznać został już nam "zapowiedziany" poprzez pokazanie hologramu Jasona Todda w "hall of fame" siedziby zespołu. Chociaż historia śmierci i powrocie drugiego Robina była w komiksach historią typowo batmanową, nie miałbym nic przeciwko temu, by została w serialu zmieniona tak, że Jason obwiniłby o swoją śmierć swoich kolegów z zespołu zamiast swojego mentora, a po powrocie nie próbowałby kontrolować przestępczego półświatka Gotham, a został następnym ochroniarzem Światła - wszak w szeregach organizacji mamy dysponującego wskrzeszającą technologią Ra's al Ghula, a i Deathstroke niezbyt się sprawdził w tej roli. Obecność Red Hooda w serialu mogłaby zaowocować wieloma świetnymi walkami i emocjonującymi dialogami, o ile twórcy znaleźliby sposób, by wyraźnie odróżnić to od domniemanej zdrady Aqualada w sezonie 2.

TITANS OF TOMORROW storyline

TITANS OF TOMORROW to komiksowa historia o tym, jak Młodzi Tytani przenoszą się w przyszłość i spotykają siebie za paręnaście lat - problem w tym, że w przyszłości zupełnie porzucili ideały, którymi się kierowali i w dużej mierze zmienili się w bandę kriożerczych despotów - przykładowo, Tim Drake jest Batmanem, który zabija przestępców przy pomocy tego samego pistoletu, którym Joe Chill zabił Wayne'ów, a Conner-Superman uznaje Lexa Luthora za swojego ojca. Oryginał był naprawdę mocny i ciekawy i taki sam może być w adaptacji, tym bardziej, że mamy już prawie gotowy szkielet fabularny: alternatywny świat, w którym zespół dał się zaszantażować Światłu na koniec 1. sezonu i z czasem przyjął ich ideały jako własne.

Powrót Kid Flasha

To, że w 3. sezonie powróci Wally West, jest pewne. Niewiadomą jest jednak, w jaki sposób powróci. Czy pobyt w Speed Force go postarzy, a może odmłodzi? Jak na niego wpłynie to, co tam zobaczy? Czy jego pamięć pozostanie nienaruszona? Wreszcie, czy odzyskany Wally będzie naprawdę Wallym? (Wszak w komiksach Prof Zoom czy tam Reverse Flash przez pewien czas podawał się za zmartwychwstałego Barry'ego Allena.) Zniknięcie Kida było najbardziej wzruszającą sceną w YOUNG JUSTICE i mam nadzieję, że jego powrót będzie uderzeniem co najmniej równie mocnym.

To są moje wymarzone motywy do YOUNG JUSTICE season 3, a jakie są Wasze? Zapraszam do komentarzy.

1 komentarz:

  1. Jedynie na co liczę to na utrzymanie wysokiego poziomu z poprzednich sezonów niech robią co chcą byle to trzymało poziom bo aktualnie seriale super hero od The CW zrobiły się niezwykle monotonne

    OdpowiedzUsuń